TSUE o kontroli klauzul w funduszach zamkniętych

Arbeitsrecht-Anwalt-Rechtsanwalt-Kanzlei-MTR Legal Rechtsanwälte
Steuerrecht-Anwalt-Rechtsanwalt-Kanzlei-MTR Legal Rechtsanwälte
Home-Anwalt-Rechtsanwalt-Kanzlei-MTR Legal Rechtsanwälte
Arbeitsrecht-Anwalt-Rechtsanwalt-Kanzlei-MTR Legal Rechtsanwälte

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) doprecyzował zakres stosowania dyrektywy 93/13/EWG w odniesieniu do funduszy inwestycyjnych zamkniętych. Zgodnie z jego stanowiskiem postanowienia statutu takiego funduszu mogą podlegać kontroli pod kątem nieuczciwych warunków umownych, jeżeli regulują stosunek umowny z inwestorem, który nabył certyfikaty inwestycyjne poza zakresem swojej działalności zawodowej.

Spór o wykup certyfikatów inwestycyjnych

Podstawą postępowania była oferta nabycia certyfikatów inwestycyjnych złożona trzem osobom fizycznym przez polski fundusz inwestycyjny zamknięty. Jeden z inwestorów był lekarzem, a pozostałe dwie osoby to jego rodzice, którzy przeszli już na emeryturę.

Nabycie na podstawie uprzednio sformułowanych warunków

7 czerwca 2016 r. fundusz przekazał inwestorom pisemną ofertę nabycia. Warunki emisji certyfikatów zostały zawarte w załączniku, który określono jako jedyny prawnie wiążący dokument.

Za rekomendacją pracownika banku każda z trzech osób nabyła po dwa certyfikaty inwestycyjne o wartości jednostkowej 186 714,14 zł, co odpowiadało wówczas około 44 290 euro. W tym celu wypełniły one standardowe formularze. Potwierdziły w nich, że zapoznały się z warunkami emisji, zasadami nabycia oraz statutem funduszu i że je zaakceptowały.

Odrzucenie żądań wykupu

26 marca 2019 r. inwestorzy zażądali wykupu wszystkich certyfikatów. Fundusz wcześniej podzielił certyfikaty każdej osoby na 2 000 certyfikatów. Odrzucił żądania, powołując się na postanowienie statutu, które uprawniało go do ograniczenia zakresu żądań wykupu.

W związku z tym 20 września 2021 r. inwestorzy wnieśli powództwo do Sądu Okręgowego w Warszawie. Każdy z nich żądał kwoty 356 962,74 zł, co odpowiadało wówczas około 84 660 euro, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 30 września 2019 r.

Zdaniem powodów postanowienie statutu dotyczące ograniczenia żądań wykupu było niedopuszczalne. Zarzucali oni w szczególności, że klauzula nie przewidywała żadnej granicy takiego ograniczenia i uzależniała realizację żądań wykupu od płynności funduszu. Spełnienie tej przesłanki pozostawało wyłącznie w sferze wpływu funduszu.

Oddalenie powództwa w pierwszej instancji i pytania do TSUE

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo wyrokiem z 2 listopada 2022 r. Uznał, że statut funduszu nie jest umową. W związku z tym nie mógł on zostać poddany kontroli na podstawie polskich przepisów dotyczących niedozwolonych postanowień w umowach konsumenckich. Tym samym w pierwszej instancji sprawę wygrał fundusz inwestycyjny zamknięty.

Inwestorzy wnieśli apelację do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Sąd ten zawiesił postępowanie i zwrócił się do TSUE na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE).

Przedmiot pytań

Sąd Apelacyjny zwrócił się do TSUE zasadniczo o wyjaśnienie następujących kwestii:

  • Chciał ustalić, czy osobę fizyczną należy uznać za konsumenta w rozumieniu art. 2 lit. b dyrektywy 93/13/EWG, jeżeli nabywa certyfikaty funduszu inwestycyjnego zamkniętego poza zakresem swojej działalności zawodowej i głównie w celu ulokowania oszczędności.

  • Ponadto należało wyjaśnić, czy fundusz inwestycyjny zamknięty należy uznać za przedsiębiorcę w rozumieniu art. 2 lit. c dyrektywy.

  • Wreszcie sąd zapytał, czy postanowienie statutu dotyczące praw i obowiązków uczestników oraz przesłanek i terminów wykupu może stanowić warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, zgodnie z art. 3 ust. 2 dyrektywy. Pytanie dotyczyło również sytuacji, w której inwestor mógł zapoznać się ze statutem przed przystąpieniem do funduszu i zaakceptował go na piśmie przy obejmowaniu certyfikatów.

Powodem zadania pytań były rozbieżne orzeczenia polskich sądów dotyczące stosowania przepisów chroniących konsumentów do nabywania certyfikatów funduszy inwestycyjnych zamkniętych.

Kluczowe przepisy dotyczące ochrony konsumentów

Art. 1 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG obejmuje nieuczciwe warunki w umowach zawieranych między przedsiębiorcami a konsumentami. Jako ogólna regulacja dotycząca ochrony konsumentów dyrektywa znajduje co do zasady zastosowanie we wszystkich sektorach gospodarki.

Konsument i przedsiębiorca

Zgodnie z art. 2 lit. b dyrektywy konsumentem jest każda osoba fizyczna, która w ramach umowy objętej dyrektywą działa w celu niezwiązanym z jej działalnością zawodową.

Zgodnie z art. 2 lit. c za przedsiębiorcę uznaje się każdą osobę fizyczną lub prawną, która w ramach takiej umowy działa w zakresie swojej działalności zawodowej. Nie ma przy tym znaczenia, czy działalność ta ma charakter publiczny, czy prywatny.

W przypadku obu pojęć decydujące znaczenie ma rola stron w konkretnym stosunku umownym. Istotny jest zatem nie sam abstrakcyjny status osoby lub organizacji, lecz cel jej działania w ramach danej umowy.

Warunki, które nie były indywidualnie negocjowane

Art. 3 ust. 2 dyrektywy obejmuje w szczególności warunki sformułowane przed zawarciem umowy, na których treść konsument nie mógł z tego względu wywrzeć wpływu. Dotyczy to przede wszystkim standardowych umów przystąpienia.

Jeżeli indywidualnie negocjowane były tylko poszczególne elementy, dyrektywa może nadal mieć zastosowanie do pozostałej części umowy. Jeżeli przedsiębiorca twierdzi, że standardowe postanowienie było indywidualnie negocjowane, spoczywa na nim ciężar udowodnienia tej okoliczności.

Statuty funduszy nie są całkowicie wyłączone

Motyw dziesiąty dyrektywy wymienia umowy dotyczące tworzenia i statutu spółek wśród umów wyłączonych z jej zakresu stosowania. TSUE wyjaśnił jednak, że ze względu na cel dyrektywy, jakim jest ochrona konsumentów, wyłączenia należy interpretować ściśle.

Regulacje korporacyjne i umowne

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez Sąd Apelacyjny statut przedmiotowego funduszu pełnił podwójną funkcję. Z jednej strony był aktem założycielskim funduszu, a z drugiej stanowił podstawę uczestnictwa inwestorów.

Statut zawierał między innymi regulacje dotyczące:

  • rodzaju i celu funduszu,

  • nazwy i siedziby towarzystwa funduszy inwestycyjnych,

  • reprezentacji i polityki inwestycyjnej,

  • przesłanek i procedury wykupu certyfikatów,

  • obliczania dostępnej płynności.

TSUE rozróżnił regulacje z zakresu prawa spółek od postanowień określających treść wzajemnego stosunku umownego. Fakt, że statut zawiera przepisy dotyczące utworzenia, charakteru i celu funduszu, nie oznacza zatem, że wszystkie jego postanowienia są wyłączone z zakresu stosowania dyrektywy.

Reguły dotyczące przesłanek i procedury wykupu mogą natomiast mieć charakter umowny. Jeżeli ustanawiają prawa i obowiązki między funduszem a jego uczestnikami, dyrektywa może mieć zastosowanie do powstałego w ten sposób stosunku umownego. Warunkiem jest spełnienie również pozostałych przesłanek jej zastosowania.

Zasady wykupu jako część umowy objęcia certyfikatów

Inwestorzy otrzymali pisemną ofertę nabycia certyfikatów i przyjęli ją przez podpisanie standardowych formularzy. W formularzach oświadczyli, że znają i akceptują warunki wykupu oraz statut funduszu.

Z zastrzeżeniem ustaleń faktycznych, których powinien dokonać Sąd Apelacyjny, TSUE przyjął zatem, że została zawarta odrębna umowa nabycia certyfikatów. W jego ocenie zakwestionowane postanowienia statutu dotyczące ich wykupu zostały włączone do tej umowy objęcia certyfikatów, a tym samym stały się częścią stosunku umownego między funduszem a inwestorami.

Odmienna ocena umożliwiałaby przedsiębiorcy uniknięcie kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru niekorzystnych warunków umownych wyłącznie przez formalne umieszczenie ich w statucie funduszu. Naruszałoby to ochronny cel dyrektywy.

Pisemna zgoda nie zastępuje negocjacji

Zgodnie z orzecznictwem TSUE system ochrony ustanowiony dyrektywą opiera się na założeniu, że konsumenci mają zazwyczaj słabszą pozycję negocjacyjną i dysponują mniejszą ilością informacji niż przedsiębiorcy. Może to prowadzić do akceptowania przez nich uprzednio sformułowanych warunków bez możliwości wpływania na ich treść.

Warunki sformułowane z wyprzedzeniem i stosowane jednolicie

Według oceny TSUE postanowienia dotyczące wykupu zostały sformułowane jeszcze przed nawiązaniem jakiegokolwiek kontaktu z późniejszymi subskrybentami. Miały być stosowane jednolicie do nieokreślonej liczby stosunków umownych. Ponadto nie podlegały negocjacjom i stanowiły warunek nawiązania stosunku umownego.

W tych okolicznościach jest to warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, w rozumieniu art. 3 ust. 2 dyrektywy. Nie zmienia tego fakt, że inwestor mógł zapoznać się ze statutem przed przystąpieniem do funduszu i zaakceptował jego treść na piśmie przy obejmowaniu certyfikatów. Decydujące znaczenie ma to, czy rzeczywiście mógł wpłynąć na treść konkretnej klauzuli.

Już rzecznik generalny opowiedział się za taką kwalifikacją w swojej opinii. Jego zdaniem postanowienie statutu dotyczące zasad i terminów wykupu certyfikatów mogło stanowić warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, również wtedy, gdy inwestor wcześniej zapoznał się z nim i zaakceptował je na piśmie.

Inwestorzy mogą być konsumentami

Status konsumenta ustala się według kryterium funkcjonalnego i obiektywnego. Sąd krajowy musi ustalić, czy konkretna umowa jest związana z działalnością zawodową, czy też została zawarta poza jej zakresem.

Nie mają przy tym decydującego znaczenia ani indywidualna wiedza danej osoby, ani zakres faktycznie dostępnych informacji. Także zamiar osiągnięcia korzyści finansowych z inwestycji nie wyklucza statusu konsumenta.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez Sąd Apelacyjny trzej inwestorzy nabyli certyfikaty w celach niezwiązanych z ich działalnością zawodową. Z zastrzeżeniem oceny tego sądu należało ich zatem uznać za konsumentów w rozumieniu art. 2 lit. b dyrektywy.

Jednocześnie majątkowy i członkowski charakter praw wynikających z inwestycji nie stał na przeszkodzie takiej kwalifikacji. Polski Rzecznik Finansowy ocenił, że dzięki temu orzeczeniu klienci funduszy inwestycyjnych zamkniętych uzyskują wyższy poziom ochrony swoich indywidualnych praw na podstawie przepisów dotyczących nieuczciwych warunków umownych.

Fundusz może działać jako przedsiębiorca

Również pojęcie przedsiębiorcy należy interpretować funkcjonalnie i obiektywnie. Obejmuje ono działalność niezależnie od tego, czy jest ona prowadzona w celu osiągnięcia zysku, czy bez takiego celu. Podmioty nie są także wyłączone z zakresu tego pojęcia wyłącznie dlatego, że realizują zadania w interesie ogólnym.

Zgodnie z ustaleniami poczynionymi w postępowaniu przedmiotowy fundusz prowadził działalność inwestycyjną we własnym imieniu, w sposób stały i zorganizowany. Wobec osób trzecich był reprezentowany przez towarzystwo funduszy inwestycyjnych posiadające własną osobowość prawną, które samo nie było związane umową z uczestnikami.

Z zastrzeżeniem zbadania tych okoliczności przez Sąd Apelacyjny fundusz należało zatem uznać za przedsiębiorcę w rozumieniu art. 2 lit. c dyrektywy. Podobnie rzecznik generalny stwierdził, że fundusz inwestycyjny zamknięty może zostać zakwalifikowany jako przedsiębiorca w odniesieniu do postanowienia statutu określającego prawa i obowiązki inwestora będącego konsumentem.

Zakres orzeczenia

Zgodnie z wyrokiem postanowienia statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego są objęte dyrektywą 93/13/EWG, jeżeli łącznie spełnione są następujące przesłanki:

  • Fundusz inwestuje środki zgromadzone w drodze ofert nabycia certyfikatów inwestycyjnych w papiery wartościowe lub instrumenty rynku pieniężnego.

  • Uczestnik nabył certyfikaty poza zakresem działalności zawodowej.

  • Postanowienia statutu regulują przesłanki wykupu certyfikatów.

  • Regulacje te kształtują przez to stosunek umowny między funduszem a uczestnikiem.

Takie postanowienie dotyczące wykupu nie jest indywidualnie negocjowane, jeżeli inwestor znał je przed przystąpieniem do funduszu i zaakceptował na piśmie, lecz nie mógł negocjować jego treści.

TSUE rozstrzygnął zatem kwestię wykładni wymogów prawa Unii, a nie zasadność roszczeń inwestorów o zapłatę. Ostateczna ocena sporu w postępowaniu głównym i rozstrzygnięcie o jego kosztach należą do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Koszty poniesione przez innych uczestników w związku z przedstawieniem uwag przed TSUE nie podlegają zwrotowi.

20 października 2026 r. polski Rzecznik Finansowy poinformował, że TSUE potwierdził możliwość kontroli postanowień statutów funduszy inwestycyjnych zamkniętych, w tym zasad i terminów wykupu certyfikatów inwestycyjnych, pod kątem ich nieuczciwego charakteru.

Znaczenie dla stosunków umownych z funduszami inwestycyjnymi

Orzeczenie TSUE z 15 października 2026 r. w sprawie C‑63/25 pokazuje, że formalne zakwalifikowanie danej regulacji jako postanowienia statutu nie wyklucza poddania jej kontroli przewidzianej dla umów konsumenckich. Decydujące znaczenie mają jej funkcja w konkretnym stosunku umownym, status stron umowy oraz rzeczywista możliwość wpływania przez konsumenta na treść klauzuli.

Kwestie dotyczące włączenia uprzednio sformułowanych warunków do umowy, zakresu kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru postanowień lub umownego znaczenia regulacji statutowych zawsze wymagają oceny konkretnego stosunku umownego. MTR Legal Rechtsanwälte wspiera przedsiębiorstwa, inwestorów i osoby prywatne w takich kwestiach w ramach doradztwa prawnego w zakresie prawa umów.